MOSSAD, Armia Izraela? Kto naprawdę kupił majątek stoczni w Gdyni i Szczecinie? Puls Biznesu; SOWA: Ojczyznę Polaków zaorać?
żydy sprzedały żydom polskie stocznie, ostatnio w Gdyni i w Szczecinie
bo Polacy nie mają w Polsce własnej, narodowej i katolickiej partii politycznej
bo Większość Polska w Polsce nie ma nawet takiej autonomii
jaką mają Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu
wybory unijne 7 czerwca to chucpa żydowska, dyktatura masońska
Ganley nazwał w Rzymie krytyków we własnej partii IDIOTAMI
czy był Pan pośród tych, których tak nazwał,
czy pośród tych, których jeszcze nie nazwał po imieniu?
--
na pozycji 1. libertasa z Pomorza jestkandydat o żydowskim nazwisku: SOMMER na miejscu 2. ,za Polaka: Pająk Roman
z kim chce Ojczyznę Polaków zaorać?
Izrael kupuje polskie stocznie: ...za 1 m2 wraz zabudowaniami (nie licząc reszty infrastruktury) zapłacono 230 zł. Goła działka budowlana w Szczecinie Gumieńcach, to przeciętnie od 400 zł do 500 zł za 1 m2 a ceny działek inwestycyjnych w Szczecinie są znacznie wyższe. Podobnie ze stocznią Gdynia. Można by uznać, że sprzedający stocznie uzyskałby za nie dużo więcej gdyby wystawił je do sprzedaży na allegro...
(...) Portal niezalezna.pl, na którego powołuje się dzisiejszy dziennik „Polska” podał, że za transakcją mogą stać osoby związane z izraelskimi służbami specjalnymi oraz armią. Według portalu spółką matką United International Trust jest Sapiens International Corporation, firma zajmująca się wdrażaniem rozwiązań informatycznych, m.in. dla firm ubezpieczeniowych. Sprawdziliśmy.
Sapiens jest spółką notowaną w Nowym Jorku i Tel-Awiwie. W dokumentach SEC znajdują się więc jej akcjonariusze i zarząd. Właścicielem Sapiens, spółki oferującej „innowacyjne rozwiązania biznesowe” (dziś podała dobre wyniki kwartalne), jest Formula Group (także notowana na Nasdaq). Ją natomiast kontroluje Emblaze Group, notowany w Londynie. Szefem rady dyrektorów Sapiens jest Eli Reifman. Jest on także największym (15,5 proc. kapitału) udziałowcem i szefem Emblaze. Przed założeniem Emblaze, Reifman był odpowiedzialny za produkcję w treningowym centrum rozwoju izraelskich sił obronnych. Ron Al Dor, prezes Sapiens, służył natomiast w izraelskich siłach zbrojnych.
Co to ma wspólnego z UIT? Według portalu niezalezna.pl, spółką matką UIT jest właśnie Sapiens. Nie udało nam się tego potwierdzić. Wiadomo natomiast, że UIT, zarejestrowany na Antylach Holenderskich, ma miejsce w radzie dyrektorów Sapiens (pozwala na to statut giełdowej spółki).
Nie można jednak wyciągać z tego daleko idących wniosków. UIT pełni bowiem analogiczną rolę (pozycja we władzach) w notowanej także za oceanem Aurelia Energy. Na stronach SEC czytamy, że UIT świadczy usługi Aurelia już od 1990 r. jako m.in. agent transferowy.
Z dokumentów Aurelia wynika, że UIT był założony przez właścicieli Intertrust (Curaçao) N.V., który działał potem pod nazwami MeesPierson Intertrust (Curaçao) N.V. i Fortis Intertrust (Curaçao) N.V. Ta ostatnia spółki – jak sama nazwa wskazuje – świadczy usługi klientom Fortisu na Antylach Holenderskich. Kilka miesięcy temu w „Białej Księdze prywatyzacji polskich stoczni" PO zarzucało Wojciechowi Jasińskiemu, ministrowi skarbu w rządzie PiS, że zignorował on ofertę na stocznie złożoną przez … Fortis Intertrust.
Portalmorski.pl pisze, że UIT działa w imieniu firmy Aurelia Energy N.V. Ta z kolei powiązana jest z grupą Bluewater i kontrolującym ją Holendrem o nazwisku dobrze znanym w branży offshore - Hugonem Heeremą.
O tym, kogo rzeczywiście reprezentuje nabywca stoczniowego majątku — najlepiej powinna wiedzieć firma Bud-Bank Leasing, zarządca stoczniowej kompensacji, należący do prowadzącej przetarg Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).
— Nie wiem, ale nawet gdybym wiedziała, to nie mogłabym powiedzieć. Zarządca kompensacji sprawdza firmę poprzez przedstawienie przez nią danych z KRS kraju pochodzenia. Komisja Europejska w stoczniowych przetargach postawiła jednak warunek, że jedynym kryterium jest cena, więc w przypadku stoczniowej licytacji weryfikacja inwestorów — jaka jest prowadzona w standardowych przetargach — nie mogła być prowadzona — mówi Roma Sarzyńska-Przeciechowska, rzecznik ARP.
STANOWISKO Zarządu Regionu Mazowsze z dnia 2 marca 2009 roku dot. braku działań Rządu RP wobec kryzysu w Polsce
Zarząd Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność" z rosnącym niepokojem obserwuje nie podejmowanie lub markowanie przez Rząd działań związanych z zapobieganiem skutkom kryzysu w Polsce.
Już w drugim kwartale ubiegłego roku niezależni eksperci oraz przedstawiciele NSZZ "Solidarność" ostrzegali, że kryzys finansowy w USA rozprzestrzeni się na cały świat, w tym Polskę. Tymczasem Rząd przez wiele miesięcy zaklinał rzeczywistość twierdząc, że w naszym kraju kryzysu nie ma i nie będzie. Ta bierność doprowadziła do tego, że obecnie, gdy kłopoty dotykają kolejne branże, Rząd nie mając wypracowanych konkretnych propozycji pomocy, rzuca za pośrednictwem mediów kolejne hasła bez pokrycia. Na tle innych krajów UE Rząd Polski wyróżnia się wyjątkową biernością. Gdy w innych krajach wprowadzane są kolejne pakiety ratunkowe u nas decydenci gorąco dyskutują nad tematami zastępczymi typu: kiedy zamienimy złotówkę na euro. Przedstawiciele kolejnych branż zagrożonych kryzysem próbują wszelkimi sposobami wpłynąć na zmianę biernej postawy Rządu. Ze szczególną determinacją walczą o swoje zakłady pracy przedstawiciele wielu branż: motoryzacyjnej, zbrojeniowej, producentów AGD i RTV, hutnictwa, rolnictwa, handlu i usług itd..
Spotkania z posłami, Komisjami Sejmu i Senatu, przedstawicielami Rządu niestety niewiele dają. Postulaty ludzi zajmujących się realną gospodarką trafiają na biurokratyczną ścianę doktrynerskich formułek. Przedstawiciele Rządu wydają się całkowicie oderwani od rzeczywistości. Koalicja rządząca PO i PSL bardziej dba o swój wizerunek niż o gospodarkę, bagatelizuje ona skalę kryzysu i jego zasięg. Ministerstwo Gospodarki dopiero w dniu 22.01.2009 r. przyjęło "Działania na rzecz stabilności i rozwoju". Plan ten jest przykładem działań pozorowanych, nie jest odpowiedzią na rzeczywistość. Powołuje się komisje, pisze dezyderaty i nic z tego nie wynika. W czasie szalejącego kryzysu najmocniej uderzającego w branżę motoryzacyjną np. decyzją Prezydent Warszawy podnosi się opłatę za użytkowanie wieczyste gruntów FSO z ok. 1,9 mln na ok. 22 mln zł. Drastyczny wzrost cen energii dla przedsiębiorstw o 40-70% jest kolejnym czynnikiem niszczącym zakłady.
Jednocześnie Ministerstwo Skarbu nie zamierza zredukować swoich szerokich planów prywatyzacyjnych, również w sektorze energetycznym tak ważnym dla bezpieczeństwa Państwa i obywateli. Wyprzedaż majątku w obecnej fazie światowego kryzysu odbędzie się kosztem zaniżonych wycen, a dotychczasowa polityka wyprzedaży majątku narodowego, a szczególnie banków obnażyła błędną politykę prywatyzacyjną kolejnych rządów po 1989 r. Polityka ta przyczyniła się do wyzbycia się przez Polskę narzędzi, jakimi są regulatory związane z bezpieczeństwem Państwa i jego finansami.
W naszej ocenie takie działania i zaniechania Rządu doprowadzają do upadku całych gałęzi gospodarki, wielu zakładów pracy, drastycznego wzrostu bezrobocia i pauperyzacji Polaków.
NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze nie będzie biernie przyglądał się tej sytuacji. Ponieważ dotychczasowe intensywne próby wpływania na działania strony rządowej polegające na spotkaniu z Ministrem Skarbu Państwa, obecności wspólnie z pracodawcami, prezentowaniu stanowiska Związku na posiedzeniach połączonych Komisji Sejmowych Gospodarki i Infrastruktury oraz Senackiej Komisji Gospodarki Narodowej nie dały spodziewanych efektów, a wręcz utwierdziły nas w przekonaniu o całkowitej bierności Rządu, Zarząd Regionu Mazowsze postanawia:
-zwrócić się do organizacji zakładowych z ankietą nt. sytuacji w ich zakładzie pracy, skali ewentualnych zwolnień oraz gotowości do wzięcia udziału w ogólnopolskich akcjach protestacyjnych, - zwrócić się do KK i pozostałych Regionówo rozpoczęcie przygotowań do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, - zwrócić się do niezależnych ekspertów o wskazanie wszelkich działań niezbędnych do ratowania polskiej gospodarki, - zorganizować konferencję nt. sposobów walki z kryzysem.
W ocenie Zarządu Regionu Mazowsze w przypadku dalszych pozorowanych działań Rządu, NSZZ Solidarność powinien zorganizować najpóźniej w drugiej połowie kwietnia ogólnopolską akcję protestacyjną, której celem będzie sprzeciw wobec pozorowanych działań Rządu i zmuszenie go do skutecznej walki z kryzysem
Zarząd Regionu Mazowsze
Sent: Thursday, March 05, 2009 6:46 PM
Subject: STANOWISKO Zarządu Regionu Mazowsze
> > Pan Stefan Kosiewski, > > Dziekuje za info. > > Dostalem dzis ponizsze STANOWISKO. > Jestem delegatem naszego Instytutu > na W.Z. Krajowej Sekcji Nauki NSZZ"S". > > pozdrawiaM
- Mamy trudniejszą sytuację niż Mojżesz. On tylko wyprowadził
Żydów z niewoli. My musimy poprawić Mojżesza – mówił Lech Wałęsa inaugurując
pierwszą sesję na konferencji z okazji 25. Rocznicy przyznania mu nagrody Nobla.
Feliksa, Kamińska z domu,
która zmarła 11.11.1977, porodziła 29.09.1943 r. o godz. 3.30 rano
Bolesławowi synaLecha;
Bolesław zmarł 16.6.1945, a wtedy przygarnął ją i poślubił w 1946 r.
szósty podług starszeństwa brat (po: Edwardzie, Stefanie, Zygmuncie,
Bolesławie, Izydorze) Stanisław, który spłodził z nią jeszcze : Tadeusza,
Zygmunta i Wojciecha.
Po matce swojej Lech Wałęsa ma zatem prawo nie tylko do
wspominania czupryny ciemnej jak sadza rodu kamińskich, którą
widać jeszcze na historycznych czarno-białych zapisach telewizyjnych, kiedy
podsadzany był na bramę stoczni, z której rozczapierzał dwa
palce w międzynarodowym pozdrowieniu ezoterycznych kręgów, co miało symbolizować
nożyce cięć i podziałów socjalnych w przeznaczonej do sprywatyzowania Wschodniej
Europie.
Sadza rodu kamińskich, która osadzała się na kamiennych
tablicachStarotestamentowemu
żydowi z pokolenia Ezawa - jak sam się szacuje w swym
obrazoburczym dziele, które nie mając szans na imprimatur nie może być też
przywołane tu z nazwiska, abyśmy nie napotkali się z prawdziwym gniewem Bożym
- bo cóż to był za gniew, drogi
Marku, który najpierw nakazał Mojżeszowi zniszczenie tablic otrzymanych -
jak twierdził - w darze od tego, który przemówił doń potem : "wypisz
znów słowa, jakie były na pierwszych tablicach, które
potłukłeś" (LXX 34,1); potrzaskanych dawno, dawno temu, nie pozwoliła m.in. dojrzeć
pewnych drobnych subtelności
? co znaczy imperatyw: "wypisz znów"
- czyżby za pierwszym razem Mojżesz sam wypisywał, i
tyle go to zajęło, że zniecierpliwiona tłuszcza, z bratem jego Aronem,
wsadziła sobie w cielca swój stadny strach egzystencjalny. A
potem: ...miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność,
zachowujący swoją łaskę w tysiączne pokolenia, przebaczający niegodziwość,
niewierność, grzech, lecz nie pozostawiający go bez ukarania, ale
zsyłający kary za niegodziwość ojców na synów i wnuków
aż do trzeciego i czwartego pokolenia" ( ibid 34,6-7).
- Lech
Wałęsa nie otrzymał prawa wjazdu do Wenezueli jako "persona non grata" -
poinformowała w niedzielę z Caracas włoska agencja prasowa Ansa powołując się na
tamtejsze stowarzyszenie obrońców praw ... Więcej
Zespół
"Elementów Antysocjalistycznych" tworzą: Lech Wałęsa, Bogdan Borusewicz, Paweł
Adamowicz, Jan Krzysztof Bielecki, Sławomir Rybicki, Arkadiusz Rybicki, Bogdan
Borusewicz, Jerzy Borowczak, Marius... Więcej
Unia
Europejska rozbija się na dwie części: państwa dawnych Wspólnot Europejskich,
które powiększają swój majątek miliardami branymi z powietrza, żeby dofinansować
swoje banki i przemysł oraz biedne k... Więcej
Lech Wałęsa:
Ostatnio Gwiazda stwierdził, że strajk w stoczni(...) był inspirowany przez
esbecję (...). kiedy Borusewicz zostal wybrany na Marszalka Senatu
http://lt.blox.pl/2008/02/nasz-czasmaillt... Więcej
Czy Siwiec
ma prawo moralne do wskazywania na pazernych żydów w USA, jeżeli nie opadła
jeszcze piana w Narodzie Polskim po przedawnieniu orzeczonym w sprawie
sprywatyzowania przez żydokomunę studencki... Więcej
Rząd RP pod dyktando Brukseli: Likwidacja Polskich Stoczni na konto Kaczyńskich i Tuska
Rząd Tuska i Pawlaka może ratować polskie stocznie jak rząd niemiecki ratuje niemieckie banki.
Rząd Tuska i Pawlaka nie ratuje polskich stoczni, bo nie jest polskim rządem.
Jest antypolską bandą złoczyńców, która musi być odsunięta od władzy.
faz.net —EU hat
Polen die Rettung der Wiege der Gewerkschaft SOLIDARNSC mit 0,2 Mld Euro
verboten. Sind die staatlich unterstützte bayerische Landesspekulanten
Übermenschen in der EU? Stocznia Gdańska w Polsce NIE BYŁA DO URATOWANIA, a
spekulantów finansowych UNIA POZWALA ratować 20 Mld Euro!?
http://25lat.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?364902
Czesc IV Dokumenty Sluzby Bezpieczenstwa dotyczace tzw. ochrony operacyjnej Lecha Walesy znajdujace sie w zbiorach Biura Udostepniania i Archiwizacji Dokumentów IPN
Czrsc III Kopie donosów TW ps. "Bolek" i pokwitowan odbioru pieniedzy, znajdujsce sie w zbiorach Biura Udostepniania i Archiwizacji Dokumentów IPN kolportowane przez Sluzbe Bezpieczenstwa w latach osiemdziesiatych w celu skompromitowania Lecha Wałęsy Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN kolportowane przez Służbę Bezpieczeństwa w latach osiemdziesiątych w celu skompromitowania Lecha Wałęsy
Część II Informacje agenturalne przekazane przez TW ps. "Bolek" znajdujące się w zbiorach Czesc II Informacje agenturalne przekazane przez TW ps. "Bolek" znajdujace sie w zbiorach Biura Udostepniania i Archiwizacji Dokumentów IPN
Prokuratorzy z IPN znaleźli w archiwach notatkę, która podważa oświadczenie lustracyjne Jana Widackiego; czy straci on nie tylko mandat poselski, ale i możliwość wykonywania przez 10 lat zawodu adwokata? 3 maja 2007 Widacki, Olechowski, Szymborska Bogdan Lis(łydokomuna, PZPR, kolega Wałęsy) i inni założyli Ruch na Rzecz Demokracji, który do dzisiaj nie ruszył z miejsca.
Zespół "Elementów Antysocjalistycznych" tworzą: Lech Wałęsa,
Bogdan Borusewicz, PawełAdamowicz, Jan Krzysztof Bielecki, Sławomir Rybicki,
Arkadiusz Rybicki, Bogdan Borusewicz, Jerzy Borowczak, Mariusz Popielarz, Tomasz
Wołek, Maciej Płażyński, Jerzy Hall, Jacek Karnowski, Jarosław Czarniecki,
Andrzej Kowalczys, Marcin Wołek, Wojciech Jankowski - wylicza tvn24.pl. Więcej
W 1970 r. oficer SB Graczyk oddelegowany został z Olsztyna do Gdańska w
celu pozyskania Tajnych Współpracowników SB spośród zbuntowanych polskich
robotników. Przeprowadził m.in. kilka rozmów z Lechem Wałęsą. W 1979 r.
emerytowany już Graczyk przeniósł się wraz z żoną na stałe do Gdańska, wtedy
kontrwywiadem wojskowym kierował Kiszczak, a Wałęsą w grupie tzw. Wolnych
Związków Zawodowych żydowskiego KOR-u kierował Bogdan Borusewicz (członek KOR) i
żyd Andrzej Gwiazda. Po co Graczyk przenosił się na starość z Olsztyna do
Gdańska? Czy generał Czesław KIszczak został Ministrem Spraw Wewnętrznych w
nagrodę za udaną operację "porozumienia partii komunistycznej z polskimi
robotnikami"? Czy Lista Tajnych Współpracowników Kontrwywiadu Wojskowego będzie
kiedyś opublikowana? Dlaczego KOR-owiec Maciarewicz zajął się WSI, a nie
ujawnieniem ANTYPOLSKIEJ DZIAŁALNOSCI Kontrwywiadu Wojskowego Czesława
Kiszczaka? http://ochaby.blox.pl/2008/12/w-1979-r-Graczyk-przeniosl-sie-do-Gdanska-wtedy.html
Rulewski jest inżynierem, specjalistą od wymyślania rowerów w Fabryce ROMET i dlatego nie ma pojęcia, że emerytury ubowcom liczone są jak wszystkim ludziom na całym świecie od pensji, a nie od premii, a kapusie na pensji przecież nie byli, to z czego im tu zabierać? Buńczuczne zachowanie to element hucpy, widowiskowych podrygów chazarskiego Lajkonika,
Lajkonika, boć przecież nie żyda; kod genetyczny tatarzynów zawiera fragmenty kodu chazarów, język fonemy chazarskie, a palatalizacja spółgłosek zachodzilła w początkach XIII w., co pozornie nie ma nic wspólnego z utrudnioną wymową głoski R, którą Rulewski miał po tym, jak wyjął sobie w marcu 1981 roku sztuczną, dolną szczęke i pokazywał ją na dowód pobicia przez milicję, po czym dał się sfotografować tak wyszczerbiony, zaś potem obiegły Polskę trzy takie prowokacyjne zdjęcia twarzy Rulewskiego, tak też przeszedł był bojec z Bydgoszczy do annałów Ruchu Robotniczego w Polsce, a dziś chciałby znowu prowokować, szczęką po próżnicy w kotle Diabłu mieszać.
Nie ma też wątpliwości że manipulowano , napuszczając kłamliwie na mnie kolegów i znajomych jak P .Walentynowicz P .Gwiazdów i że na to się nabierali i współpracowali w tym znaczeniu z Sb niszcząc mnie , z SB dosyłano im z fabrykowane fakty , materiały i dokumenty
Apokaliptyczny cień Lecha Wałęsy...
rozmowa z Anną Walentynowicz
Apokaliptyczny cień Lecha Wałęsy... z Anną Walentynowicz rozmawia Zbigniew K. Rogowski - Nasza Polska
Fragment jednego z wielu wywiadów P.Walentynowicz gdzie ta treść przygotowana przez SB jest powtarzana , a P Walentynowicz do tego wykorzystana .W tym czasie ja byłem łamany i szantażowany miedzy innymi tą prowokacją [samotnie internowany ] .i kto tu współdziałał z SB
A jednak okazała się Pani wobec Lecha Wałęsy lojalna, bo kiedy była Pani osadzona w obozie dla internowanych w Gołdapi w 1982 roku i SB podrzuciła Pani dokumenty kompromitujące Wałęsę, Pani je zniszczyła, mimo iż nie przestała Pani go obwiniać o zdradę ideałów Sierpnia. Co się znajdowało w tych dokumentach? - Były to 4 strony maszynopisu, w których ujawniono Wałęsę jako współpracownika SB o pseudonimie "Bolek", za co otrzymywał pieniądze. Esbecy chcieli, żebym to rozgłosiła, a - w myśl ich intencji - oni mnie wtedy skompromitują jako występującą przeciw Wałęsie. Spaliłam ten esbecki maszynopis wspólnie z aktorką Haliną Mikołajską, a resztki wrzuciłyśmy do muszli klozetowej
Oto fakty
12 minut temu
P.P .Gwiazda ,Walentynowicz inspirowani przez SB przeciw L.Wałęsa
Wśród materiałów, które dostałem z IPN, jest taki, który pokazuje, jak to naiwnie dał się wpuścić w kanał współpracy z SB Andrzej Gwiazda Anna Walentynowicz i ich grupa. To, co robi ostatnio też wygląda na inspirowane. Albo na zwykłe obsesje. Ekipa Kaczyńskich działa podobnie, realizując pośmiertny plan dawnego aparatu władzy.
Ostatnio Gwiazda stwierdził - i to już z pozycji nie osoby prywatnej, a członka Kolegium IPN powołanego przez PiS! - że strajk w stoczni, nasze wielki dzieło i historyczne zwycięstwo, był inspirowany przez esbecję. Dał narodowi w twarz. Uderzył w nas wszystkich, w całe pokolenie walki. Tam w stoczni też uderzał i udawał bohatera. Tym razem ostrze skierowano też i na Marszałka Borusewicza. Ciekawe, kto następny? W sytuacji takiego nikczemnego zachowania i uderzenia w nas - gdyby chodziło tylko o mnie, dałbym spokój, bo to niepoważny człowiek i zawsze mnie atakował - muszę zareagować. On i jemu podobni chcą zniszczyć nasze zwycięstwo! Nie miałem zamiaru szybko ujawniać tych materiałów, bo nie chcę grać tak samo perfidnie, jak Kaczyńscy i ta grupa. Cały czas twierdzę, że te esbeckie świstki uderzają najbardziej w Solidarność, w ludzi walki. Ale kiedy podważane jest nasze zwycięstwo, muszę odpowiadać. Znane są dziś szczątki dokumentacji pokomunistycznej. Oczywiste, że te bardziej korzystne, prawdziwe dla prawdziwych wrogów i zdecydowanie walczących z komunizmem zostały zniszczone, ale i z tych pozostałych gorszych fragmentów, bo coś musiało pozostać, można przekonać się, kto i jak naprawdę walczył i jakie miał efekty, a kto przeszkadzał w walce i dawał się wykorzystywać przez SB. Mam nadzieję, że ci, którzy mieli wątpliwości, a i bardzo szkodzili, wspierając SB, jak Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Anna Walentynowicz i inni w świetle faktów i dokumentów, zaznajamiając się z nimi, zdobędą się na głośne "przepraszam". Na te proste znaczące słowa po latach podejrzeń i oskarżeń.
Mam przed sobą rozkaz zastępcy Komendanta Wojewódzkiego MO z podpisem ppłk. major (...) z oznaczeniem: "Tajne spec. Znaczenia". Następnie: "Zatwierdzam, Gdańsk, dnia 27.11.1981 roku, Zadanie dla tw. PS. "Roman" pozostającego na kontakcie kpt.(...) Kier. Sekcji VI Wydziału III "A". o treści: "Inicjatorem powołania nowego Zarządu Regionu konkurencyjnego w stosunku do kierowanego przez L. Wałęsę jest Henryk Tarasiewicz związany ściśle z grupą skupioną wokół A. Gwiazdy usuniętą /część złożyła rezygnację/ z aktualnego składu Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ " Solidarność" Solidarność. A. Gwiazda traktowany jest przez część członków związku jako rzeczywisty lider "Solidarności". Na spotkaniu z załogą Zarządu Portu w Gdańsku w dniu 26.11.br zyskał jeszcze większą popularność poprzez ograniczenie swojego wystąpienia do zakresu najistotniejszych spraw socjalnych robotników. W związku z powyższym proszę o utwierdzenie A. Gwiazdę w przekonaniu o słuszności powołania nowego Zarządu Regionu, który byłby przeciwwagą dla autokratycznych wpływów L. Wałęsy, rozpoznanie stanowiska A. Gwiazdy, zamierzeń i planów w tym zakresie." Podawany jest sposób wykonania, zrealizowany - irealizowany przez lata do dziś. "Zadanie proszę realizować poprzez następujące uzasadnienie:
- L. Wałęsa nie spełnia oczekiwań, nadziei i dążeń robotników, stąd też konieczność powołania nowego kierownictwa związku na szczeblu regionalnym,
- obecne rozgrywki personalne, których podstawą jest autokratyzm L. Wałęsy, powiązania z klerem i ugodowość negocjacjach ze stroną rządową, doprowadziły do rezygnacji z pracy członków Zarządu znanych w przeszłości jako aktywistów opozycji demokratycznej, której program działania urzeczywistniło powstanie " Solidarności", traktowanej przez społeczeństwo, jako baza ruchu odnowy,
- autorytet i uznanie przedstawicieli grupy A. Gwiazdy wśród załóg kluczowych zakładów pracy, czego dowodem jest ich wybór do władz regionalnych związku w Gdańsku.
- powołanie nowego Zarządu Regionu pozwoli w pełni wykorzystać wiedzę i doświadczenie tych osób, które rzeczywiście walczyły o ten związek i za swoją działalność były represjonowane np. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Alina Pieńkowska i Anna Walentynowicz. Proszę równocześnie o rozpoznanie ewentualnych planów grupy A. Gwiazdy w zakresie działalności wydawniczo- propagandowej." Takie argumenty, wymyślone i podsunięte przez esbecję, były bardzo chętnie przez inspirowanych, takich, jak Gwiazda, Walentynowicz, ciągle powtarzane. Dysponując podrzuconą tak przygotowaną manipulacją ludzie ci stawali się często bardziej niebezpieczni w walce od zdefiniowanego wroga. I tak jest do dziś.
W tych dokumentach pojawia się m.in. nazwisko Krementowskiego. "Zadania proszę realizować poprzez następujące działania: Inspirować działania W.K. Krementowskiego zmierzające do spowodowania rozbicia w łonie kierownictwa NSZZ "Solidarność" Solidarność Regionie" (...) "Chwalić w rozmowach z Krementowskim postępowanie i program działania A. Gwiazdy i osób z nim związanych. TW będzie sugerował propozycje konkretnych decyzji.
Fakty 13 minut temu
Swojej głupocie i naiwności Gwiazda dowodził nieraz, np. w wywiadzie internetowym z Adamem Kruczkiem. Zapytany:"Jaki wpływ na Pana życie miała SB?, odpowiedział - (...) Miałem taki zabawny przypadek, jakieś pół roku po Okrągłym Stole. W każdym razie było to przed 1991 rokiem, bo jeszcze miałem zakaz pracy. Około godz. 11.00 przyszedł do mnie do domu kolega Karol Krementowski. Zaproponowałem mu przeprowadzenie "rzetelnej analizy również pozytywnych stron Okrągłego Stołu". Dopiliśmy herbatę i poszliśmy nad morze, żeby to omówić. Faktycznie pozytywnych stron znaleźliśmy niewiele. Tymczasem o godz. 16.00 na spotkaniu na Uniwersytecie Gdańskim podszedł do mnie pewien pan i powiedział: "Panie Andrzeju, podobno zmienił pan zdanie o Okrągłym Stole". "Skąd pan wie?" - spytałem, bo byłem trochę doświadczony w tych sprawach. "O 14.00 w radiu mówili". Okazało się, że w swoim domu w Gdańsku powiedziałem coś o godz. 11.00, a po trzech godzinach radio z Warszawy mówiło o tym na całą Polskę. Przed Sierpniem kilka razy dziennie musiałem gubić bezpiekę. W stanie wojennym siedziałem, więc nie musiałem. Po 1990 r. specjalnie mi nie zależało na tym, aby sprawdzać, czy mam "ogon", ani tym bardziej, aby go gubić. W każdym razie podsłuch w domu miałem.(...).
Jakoś nie przyszło mu do głowy, że miał różnych kolegów. Ufał im bezgranicznie i psuł nam robotę. Widać, że esbecja robiła z nim, co chciała, a w swej naiwności - i inspirowanej niechęci do mnie i do naszej walki - dał sie prowadzić jak dziecko i wykonywał wszelkie ich zadania i rozkazy.
I takimi metodami walczono ze mną i z Solidarnością. To była cała perfidia tamtego systemu. Zniszczyć przywództwo, podzielić, skłócić. Uprawiali ją do 1989 roku i zza grobu po 1989, tyle że głównie rękami moich kolegów, niedowiarków albo tych, co się ugięli. Obecna ekipa wplątała nas w to szaleństwo, w grę tymi materiałami. Może teraz wreszcie zrozumieją, że najbardziej uderzają w Solidarność, w ludzi walki. Miernych to nie dotknie. Na naszych oczach mali ludzie niszczą z coraz większą determinacją nasze zwycięstwo, dziś są bohaterami, wtedy nie byli tacy odważni. I tak jak Gwiazdowie, Walentynowicz i inni realizują scenariusz i zemstę dawnego aparatu władzy. A w nagrodę od obecnego Prezydenta dostają najwyższe ordery i zaszczytne funkcje. Wnioski pozostawiam Wam. L Wałęsa
“Lech Wałęsa dopuścił się 27 czerwca 2008 roku wygłoszenia pochwały agentów zbrodni popełnionych na Narodzie Polskim. Nie ma przedawnienia dla zbrodni ludobójstwa! pochwała agentów jest przestępstwem” mysowa am 27.06.2008 um 13:50 Uhr www.mister-wong.de/user/mysowa
Lech Wałęsa zapowiedział, że prawdopodobnie poda do sądu autorów książki "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" oraz prezesa IPN. Gość Salonu Politycznego Trójki czeka teraz na opinie prawników w tej sprawie.
Były prezydent podkreślił, że w polskim prawie historycy i dziennikarzy są bezkarni i mogą pisać nieprawdę. Lech Wałęsa dodał, że może oskarżyć autorów i prezesa IPN o niszczenie autorytetu.
- Chcą mnie chociaż trochę ugryźć. Nie da rady. Bezpieka mnie nie złamała i wy wszyscy, czterdzieści milionów, nawet nie zmusicie mnie do przyznania się do rzeczy, które są nieprawdziwe. Za żadną cenę - mówił wyraźnie wzburzony Wałęsa.
Wałęsa powiedział, że nigdy nie służył "po tamtej stronie" i nigdy nie współpracował z bezpieką. - Nigdy nikt mnie nie pokonał w taki sposób. A że grałem - nie wszystkie moje bitwy były piękne i zwycięskie - tak, to prawda. Podpisałem dokumenty, tak, to prawda. Ale nie współpracy, tylko standardowe jak wszyscy. Taka jest prawda, ale wy nie chcecie w tę prawdę uwierzyć - podkreślał Wałęsa.
- Chyba to był ostatni mój wywiad. Teraz już (...) a, idźcie do diabła. Nie będę odpowiadał na żadne pytania. Zajmuję się innymi sprawami. Mam dużo spraw ciekawszych, ładniejszych. Tym wywiadem z panem kończę odpowiedzi na te pytania - oświadczył b. prezydent.
- A, róbcie co chcecie. Chcecie, że jestem agentem, dobrze, cieszcie się, że jestem. Agenci przewrócili komunizm, oddali wam w ręce, a wy nie wiecie co z tym zrobić. Chwała agentom - ironizował Wałęsa.
- To nie mogą być ostatnie słowa prezydenta Lecha Wałęsy w czasie tego wywiadu - zareagował prowadzący audycję Krzysztof Skowroński. - Dopóki tak się będziemy zachowywać, to to są ostatnie, najmądrzejsze słowa, jakie można powiedzieć w tej rzeczywistości - odparł Wałęsa.
nach diesem freudvollen, ereignisreichen und spannenden Wochenende mit unserer Partnerstadt Slubice möchte ich Euch aufmerksam machen auf einen Beitrag im TV-Sender ARTE:
Am Freitag, 26. September um 21.00 Uhr "STRAJK - Die Heldin von Danzig". Die couragierte Werft-Kranführerin Agnieszka wird zur Mitbegründerin der freien Gewerkschaft Solidarnosc in Polen. dank ihres Engagement schreibs sie eine Episode der Weltgeschichte mit. Es ist ein Film von Volker Schlöndorff, der als Historiendrama den Goldenen Saturn und den Bayerischen Filmpreis erhielt. Im Anschluss folgt eine Dokumenation mit dem Titel "Wer ist Anna Wantynowicz?" die reale Figur die als Filmvorlage diente.
> Frage an die DPF-Mitglieder: Wer kann die Beiträge aufzeichnen? Bitte > bei mir melden. Auf diese Weise hätten wir ein brauchbares Material > für eine Veranstaltung mit diesem Schwerpunkt Thema. > (...)* > > Mail to: PontAven2000@t-online.de > > ------ > >
> > > -----Ursprüngliche Nachricht----- > *Von:* witold [mailto:Witold.Szrek@t-online.de] > *Gesendet:* Dienstag, 23. September 2008 11:16 > *An:* undisclosed-recipients > *Betreff:* Programmtipp auf ARTE (fwd) > >
*----- Original Message ----- From: witold To: kulturzentrum-owner@yahoogroups.de Sent: Monday, October 06, 2008 11:44 PM Subject: Re: [sowa] Lech Klekot: oszu¶ci i z³odzieje; Revue Fragmenty, novinky 6.10.2008: Korunní svìdek, vláda v reformách, autem censeo, Profesor Dr. Roman Herzog, Sluha dvou pánù
Szanowny Panie,
bardzo proszę o usunięcie ze strony: http://25lat.blox.pl/2008/06/Ewangelia-Judasza-CHWALA-AGENTOM.html następującego tekstu: (...) byłem jednym z tych, którzy przesyłali dalej informację o projekcji filmu "Strajk" i ponieważ na stronie znajduje się również mój adres mailowy, pani (...) zarzuca mi, że z mojej winy pojawiły się w internecie dane dotyczące jej osoby, czego sobie absolutnie nie życzy.
Czy Polacy muszą dopłacać 240 mln złotych do ratowania Stoczni Gdańskiej sprzedanej żydom z Doniecka? Gdzie są miliardy, które UE dała rządom Kaczyńskiego i Tuska? Dlaczego stoczniowcy protestują w Brukseli a w Polsce rządzi mafijny układ z Magdalenki? http://ma.blox.pl
Piątek, 20 czerwca 2008 Stoczniowcy z Gdańska obrzucili jajkami siedzibę Ministerstwa Skarbu, a na jezdni przed gmachem podpalili opony.
Protestujący pracownicy Stoczni Gdańskiej domagają się wyjaśnienia sprawy wysokości pomocy publicznej, jaką zakład otrzymał po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej.
Zdaniem stoczniowców, wymieniana obecnie kwota jest kilka razy wyższa niż ta, o której mówiono przed prywatyzacją zakładu. Stoczniowcy sprzeciwiają się też zamknięciu pochylni w Gdańsku w zamian za zwolnienie ze zwrotu pomocy publicznej oraz przejęciu stoczni Gdynia. Zdaniem związkowców, w przypadku zamknięcia pochylni w obu stoczniach straciłoby pracę około dwóch tysięcy ludzi.
Na temat ewentualnego stworzenia w Trójmieście jednej wspólnej stoczni na razie toczą się rozmowy w Ministerstwie Skarbu. Związkowcy napisali już w tej sprawie listy: do premiera Donalda Tuska i prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Sytuacja trzech polskich stoczni - Gdynia, Gdańsk i Szczecin była głównym tematem rozmowy premiera Donalda Tuska z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso. Do spotkania doszło przed rozpoczęciem drugiego dnia unijnego szczytu w Brukseli.
Szef Komisji podtrzymał terminy, które Bruksela wyznaczyła Polsce - poinformował jego rzecznik Johannes Laitenberger. Rząd w Warszawie musi do przyszłego czwartku przedstawić plan restrukturyzacji stoczni, realizacja którego zapewni im długoterminową rentowność. Komisja chce mieć gwarancje, że stocznie będą mogły samodzielnie utrzymać się na rynku, już bez dodatkowego wsparcia. Poza tym będą musiały zredukować moce produkcyjne. W przeciwnym razie Komisja zażąda zwrotu rządowego wsparcia, które stocznie otrzymały po wejściu Polski do Unii Europejskiej.