Działacze w Ojczyźnie i na emigracji politycznej. Lech Wałęsa, Gdańsk.
środa, 23 listopada 2011
czy żydowski znak solidarności musi być w tej pięknej sowie?


sowa's picture

   sowa Sunday, November 20, 2011 - 2:47pm

----- Original Message -----
Sent: Monday, November 21, 2011 7:24 AM

czy żydowski znak solidarności musi być w tej pięknej sowie nie lepiej wstawidż polska flagę
 
 
To jest żydowski znak solidarności, który dostałem w Gdańsku na Zjeździe w 1981 r. od organizatorów zjazdu. Natomiast znak prawdziwej Polaków Solidarności zawłaszczyła banda  żydokorowców dla fałszywego związku założonego po Magdalence pod dyktando Kiszczaka. Taka jest w największym skrócie prawda o tych znakach.
 

archive.jta.org — The Soviet magazine, New Times, has charged that "the Zionist elements" in Solidarity, the Polish trade union movement, were "receiving aid from Mossad," the Israeli intelligence agency. According to reports from Moscow today, the news magazine accused Mossad of "trying hard to create chaos in Poland." It also alleged that Mossad was coordinating its activities in Poland with the Central Intelligence Agency (CIA). According to New Times, Israel pressed for strong Western measures against Poland to divert attention from its annexation of the Golan Heights and to prevent the return of normalcy in Poland. The Moscow reports said the Soviet press has quoted Polish newspaper charges that Jews in the Solidarity leadership were involved in a "Zionist conspiracy" to overthrow the Polish government. 6 min ago

http://sowa.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Stefan-Kosiewski-Jerzy-Buzek-na-usugach-Diaba

sobota, 02 lipca 2011
Onanizm, czy walka Polaków przeciwko kryptosyjonistycznej okupacji Ojczyzny?
Czy wykorzystuje służbowy adres Europejskiego Centrum Solidarności do samolubnego samozaspokajania się, lub osiągania podobnych korzyści osobistych?

 

sowa (») | 3. 3. | czytaj: 154× |
gdansk/walesa-kosiewski.jpg
(...) Rzecz o kryminalnej nominacji na dyrektora Europejskiego Centrum Solidarności, która oburzyła nawet Lecha Wałęsę do tego stopnia, że postanowił zerwać współpracę z mającym powstać za duże pieniądze unijne na terenie byłej Stoczni Gdańskiej Europejskim Centrum Solidarności, którym chciał przecież kierować żydokomunista Bohdan Lis, który legitymacji Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR w Stoczni Gdańskiej nie oddał tak jak Anna Walentynowicz chyba nawet po rozwiązaniu tej zbrodniczej, walczącej z Wiarą i z Kościołem Rzymskokatolickim, żydokomunistycznej partii (...). czytaj dalej 
 

----- Original Message -----
Sent: Friday, July 01, 2011 10:13 AM
Subject: RE: PRZEPIS NA MYDLO von Ryszard Filipski; O dobrych zydach i zlym pedale, kryptosyjonizm pozytywny – Arkadiusz Robaczewski; Miss PiS – kroi sie afera seksualna;Boska prezydencja Tuska, Wicekanclerz W. juz pogratulowal;

Szanowni Państwo,
Nie wyraziłam zgody na przystąpienie do Państwa grupy i otrzymywanie od Państwa wiadomości. Proszę o nieprzysyłanie więcej wiadomości.
 
**************************
Aleksandra Dulkiewicz
Europejskie Centrum Solidarności
ul. Doki 1, 80-958 Gdańsk
Dział Koordynacji i PR
tel.: +48 58 7682336
tel. kom.: +48 785120680
fax: +48 58 7677978
a.dulkiewicz@ecs.gda.pl

Czy wykorzystuje służbowy adres Re: PRZEPIS NA MYDLO von Ryszard Filipski; O dobrych zydach i zlym pedale, kryptosyjonizm pozytywny – Arkadiusz Robaczewski; Miss PiS – kroi sie afera seksualna;Boska prezydencja Tuska, Wicekanclerz W. juz pogratulowal;
SOWA - 1 Lip - 2 autorów - 2 odpowiedzi

niedziela, 30 stycznia 2011
Czy syn ubowca (oficera Urzędu Bezpieczeństwa) nie wiedział, gdzie ojciec pracuje? Andrzej Rozpłochowski
  • wyborcza.pl
    Czy syn ubowca (oficera Urzędu Bezpieczeństwa) nie wiedział, gdzie ojciec pracuje?
  • Andrzej Rozpłochowski napisał do gazety wyborczej: " 2007 roku uzyskałem z kraju nie tylko potwierdzenie, że mój Ojciec był pracownikiem UB, ale nadto, że potem przez wiele lat był jeszcze kontaktem operacyjnym (KO) SB ...10 minut(y) temu ·


http://sowaleaks.blox.pl/tagi_b/162029/Rozplochowski.html
czwartek, 06 stycznia 2011
Bronisław Geremek (Berele Lewart), Tadeusz Mazowiecki (Icek Fickman), Lech Wałęsa (Lejba Kohne), Adam Michnik (Aron Schechter)
Written by sowa (») today at 10:24 in category judaica, read: 2×
judaica/magdalenka/adam4.jpg

Bronisław Geremek (Berele Lewart), Tadeusz Mazowiecki (Icek Fickman), Lech Wałęsa (Lejba Kohne), Adam Michnik (Aron Schechter) pije za tajny, antypolski pakt zawarty w Magdalence przez trockistowski KOR i żydokatollików (katolewicę) z żydokomuną okupującą Polskę od 17 września 1939 r. /

20 stycznia 2011 na Kazimierzu w Krakowie, um 18.00Uhr Gegen den Antisemitismus  1936-2009, Red. Adam Michnik, (Band 1-3), Präsentation des vom Verlag UNIVERSITAS im Jahr 2010 herausgegebenen Buches, Mitwirkende sind Adam MICHNIK und Andrzej NOWAKOWSKI.

Sehr geehrte Damen und Herren,
anliegend sende ich Ihnen unser JANUAR-Programm 2011 zur gefälligen Beachtung.

Mit freundlichen Grüßen

Joachim S. Russek
Fundacja Judaica - Centrum Kultury Żydowskiej
The Judaica Foundation - Center for Jewish Culture
ul. Meiselsa 17, 31-058 Krakow, Poland
www.judaica.pl info1@judaica.pl

Lech Wałęsa, Adam Michnik, Czesław Kiszczak

http://sowa.quicksnake.org/judaica/Adam-MICHNIK-Gegen-den-Antisemitismus-am-20-Januar-in-Krakau

niedziela, 12 grudnia 2010
OBCHODY 30-lecia Solidarnosci w Niemczech: Akwizgran/ Aachen.


Aachen- Ludwig Forum -Jülicherstr. 19.12.2010r,ogodzinne 13,zostanie wyswietlony film o pacyfikacji Kop.WUJEK-16.12.1981r w rez.T.Kuza.
    
      Szczesc Boze        Biskupek.K


Kazimierz Biskupek emigrant polityczny, delegat na I Zjazd NSZZ Solidarność| Stanisław Płatek, Kopalnia WUJEK |

Stefan Kosiewski: Testament polityczny generała Jaruzelskiego

sowa/sk/rada-bezpieczenstwa-lw.jpg
sowa european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin Saturday, Dec 11, 2010 read on/ kliknij, czytaj dalej

Download this episode (19 min)

Jaruzelski jest po skomplikowanej operacji "plus problemy neurologiczne" - jak sam wyjaśnia, więc na wstępie listu otwartego do prezydenta Komorowskiego generał przeprasza za ew. nieporadności.

A jest za co przepraszać, bo młodym Polakom należy nie tylko w grudniu przypominać o tym, iż pośród wielu różnych nieporadności Wojciech Jaruzelski ma na swym koncie wydany jednak przez kogoś rozkaz strzelania do Polaków na Wybrzeżu w 1970 roku. Generał Jaruzelski robił za Ministra Obrony Narodowej PRL-u także w 1981 roku, kiedy z Warszawy poszedł taki sam rozkaz mordowania Polaków, strzelania do strajkujących w Katowicach górników i do Polaków na ulicach Lubina (...).
  http://sowa.quicksnake.co.uk/Stefan-Kosiewski/Stefan-Kosiewski-Testament-polityczny-generaa-Jaruzelskiego
piątek, 24 września 2010
Arte-Sendung "Panzer gegen Polen,Honeckers Geheimplan gegen Solidarnosc" am 29.9.2010

sowa european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin

Friday, Oct 01, 2010

 Stefan Kosiewski: Anachroniczny film propagandowy telewizji arte.

Download this episode (7 min)  
Drogi Panie Doktorze Kubina,

zainteresowany nadesłanymi przez Pana wyjaśnieniami obejrzałem propagandowy film państwowej telewizji arte o dobrym Jaruzelskim, złym Honeckerze i straszliwej zarazie polskiej Solidarności, która mogła się przecież rozlać na cały porządek pojałtański w Europie i zburzyć dorobek życia nie tylko kanclerza RFN Schmidta (z SPD), dlatego dobrze się stało (takie jest przesłanie tego niedobrego filmu!), że generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny w Polsce.

Dobrze się stało, że ten niedobry film niemiecki utrzymany został w tradycji i w klimacie produkcji filmowej Rzeszy kanclerza Hitlera, bo jeśli obejrzało go albo i obejrzy jeszcze chociaż kilku Polaków w Polsce, to prowokacja się uda i może zagotuje się znowu w nich krew jak we mnie za młodu i podskoczą nie tylko notowania przedwyborcze żydokomunistów Kaczyńskiego walczących krzyżem przeciwko Kościołowi, podających się za polską prawicę, fałszywych konserwatystów i fałszywych narodowców, rzekome ofiary zamachów, rozpylanych samolotów i zadymy. Powstaną jeszcze Prawdziwi Polacy.

Dobrze się stało, że odciął się Pan od tego filmu bo wstyd, żeby coś takiego miało się ciągnąć za człowiekiem przez życie, lecz jeśli na zakończenie filmu pokazywane jest jednak wciąż Pana nazwisko, to widocznie nie dotarło do redaktorów telewizji arte, że zdrowe drzewa nad Morzem Północnym skrzywiają się, bo tak chcą i rosną sobie pod wiatr.

Jaruzelski jest złoczyńcą komunistycznym, tajnym agentem sowieckich służb i jako taki powinien być osądzony za życia jak zwykły przestępca przeciwko ludzkości, jak gestapowiec. Tak samo powinien być nazwany po nazwisku i osądzony przez Trybunał taki jak Norymberga każdy inny ubowiec, gdyby komunizm upadł i miały zapanować na świecie: Dobro i Prawda. Nie stało się tak jednk m.in., dlatego, że komunistyczny sekretarz Rakowski miał szatański pomysł na ostateczną konwergencję systemową w Europie, a od kogo ten rozkaz otrzymał, to niech pytającemu już Putin podpowie.

Generał Kiszczak dał ludzi do zespołu i wyznaczony zespół kolegialnie opracował plan, który potem został zrealizowany jako Magdalenka (wódeczka, buzi, sztama) z udziałem Lecha Kaczyńskiego, Lecha Wałęsy, trockistowskiego KOR-u i Kościoła Katolickiego w Polsce a telewizja państwowa w PRL-u zrealizowała niedobry, goebbelsowski film propagandowy w odcinkach o rycerzach rozbójnikach (Raubritterach) tzw. okrągłego stołu.

A może nie trzeba, Kochany Panie Doktorze Kubina ulegać filmowym złudzeniom, nie należy poddawać się telewizyjnej fikcji i popadać zaraz w jesienne depresje? Może istotnie każde kłamstwo Szatana ma drugie dno i pod kłamstwem propagandy ukryta jest Prawda, właściwe przesłanie filmu? Znak dla osób wtajemniczanych w misterium mrugania? Wszak na filmie arte o rzekomo poczciwym Jaruzelskim pokazywany jest enerdowski student w tamtych czasach w mieście Łodzi, pada jego nazwisko i określenie, że jest to student Politechniki a zaraz pokazywana jest przy okazji jego legitymacja studencka z pieczątką Uniwersytetu Łódzkiego i budynki Uniwersytetu w Łodzi, a nie jakiejś Politechniki. W języku niemieckim nie używa się słowa Politechnika, więc to nie mogło być przejęzyczenie, zwykła pomyłka realizatora. To był z pewnością Znak jeden z tych, dla ujrzenia których których warto żyć i na które się w nadziei czeka.

Reasumując: film jest anachroniczny, bo do kitu a kit służył w dawnych czasach do wciskania w okna, w których przesiadywali jak w internecie Dobrze Ludzie.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20101001_1049-688326.mp3

Napisał sowa (») Wczoraj o 23:42 w kategorii Lech Walesa, czyta

Arte-Sendung "Panzer gegen Polen,Honeckers Geheimplan gegen Solidarnosc" am 29.9.2010

  • Öffentlich empfohlen von

oneview Mitglied: SOWA SOWA  

 Dr. Michael Kubina przyznaje, że miał swój udział w powstaniu projektu zrealizowanego przez Arte, MDR i ariane-film, nie miał jednak wpływu na ostateczny kształt filmu poświęconego tajnym planom Honeckera w stosunku do polskiej Solidarności. Wczoraj obejrzał ten film i zadziwił go sposób, w jaki prezentuje się w nim historię.  Naukowiec niemiecki zaczyna od pozytywnych uwag o filmie, który mówi o tajnym planie wejścia do Polski wojska NRD w celu zlikwidowania Solidarności.  

 Zauważa jednak, że ze względu na to, iż realizatorzy filmu oddali Jaruzelskiemu zbyt dużo miejsca na przedstawianie jego wersji wydarzeń a nawet użyli jego wypowiedzi do podsumowania wydarzeń historycznych w końcowej części filmu - nie może projekcja tego filmu w Polsce obyć się bez niezbędnego komentarza.  

Według wersji Jaruzelskiego, przyjętej bezdyskusyjnie przez realizatorów filmu, wprowadzenie stanu wojennego zapobiegło rzekomo wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Polski i uratowało pokój na świecie. Tymczasem nie zostało to do dzisiaj wyjaśnione, czy rzeczywiście groziło wejście tych wojsk do Polski. Wiele przemawia za tym, że Moskwa nie była ani gotowa do interwencji wojskowej w Polsce ani nie miała w ogóle takiego zamiaru.  To powinno być przynajmniej powiedziane w tym filmie - zauważa Dr. Kubina, w którego odbiorze film jest bardzo (wschodnio-)niemiecki.  

Dr. Kubina przypomina też o tym, że w opinii byłego kanclerze RFN Schmidta (SPD), stan wojenny był już 13.12.1981 roku  "potrzebny". 

Bardziej niż denerwujący dla niemieckiego naukowca jest sposób, w jaki została w filmie przedstawiona Solidarność.  W filmie nie daje się odczuć radości z uzyskanej w Polsce na kilkanaście miesięcy wolności, wolności prasy, nadziei, euforii przebudzenia narodu z letargu.  Uzyskanego powszechnego przekonania, że można jednak pokierować swoim losem.   

Nie doszedł w filmie do głosu żaden Polak, który sympatyzowałby chociażby z Solidarnością, do której należało przecież 10 mln ludzi z 35  milionowej ludności. Zamiast tego jest się cały czas pod wrażeniem ciągłych strajków, chaosu, gospodarczego załamania. Realizatorzy filmu nie informują jednak widza, co jest przyczyną tych strajków. Informuje się za to niemieckich widzów o wykupywaniu przez Polaków enerdowskich sklepów. Takie odczucie mogło być wtedy udziałem mieszkańców NRD, ale czy musi podzielać je dzisiaj bezkrytycznie telewizja MDR? 

Dyskusja po projekcji pasowała  (złą) jakością do filmu, na szczęście nie została pokazana w telewizji. Polaków nie zaproszono najwidoczniej na premierę - kończy nadesłane uwagi Dr. Michael Kubina prosząc o przesłanie ich dalej, do zainteresowanych osób, czemu sowa niniejszym czyni zadość mfG. (z przyjacielskimi pozdrowieniami). 

   oneview Mitglied: SOWA SOWA
23.09.2010 Helm

0 Dr. Michael Kubina, Institut für Zeitgeschichte, Abteilung Berlin

Liebe  Kolleginnen und Kollegen, liebe Freunde,

Am Zustandekommen dieses Projektes von Arte, MDR und ariane-film war ich nicht ganz  unbeteiligt, am Endergebnis allerdings dann weniger. Ich habe den Film gestern gesehen und war doch etwas überrascht, wie die Geschichte erzählt wird.

Aber fangen wir mit dem Positiven an: Mit dem Film wird erstmals ein breiteres Publikum von Honeckers Plänen, auch mit der NVA nach Polen einzumarschieren, um Solidarnosc zu zerschlagen, erfahren.

In Polen dürfte dieser Film aber zum Beispiel kaum ins Fernsehprogramm kommen, jedenfalls nicht unkommentiert, hat der Autor doch Jaruzelski breiten Raum und quasi auch das Schlusswort gegeben, seine Sicht der Dinge darzulegen. In dieser Sicht hat er Polen mit der Ausrufung des Kriegsrechts vor dem Einmarsch des Warschauer Paktes  (mindestens), wenn nicht sogar den Weltfrieden gerettet. Nun ist die Frage, ob 1981 noch ein Einmarsch  drohte, in der Tat bis heute ungeklärt, wird sich wohl auch nicht mehr klären lassen, da das Kriegsrecht eine Intervention ja überflüssig machte, unabhängig davon, ob sie überhaupt noch im Kalkül war. Vieles spricht jedoch dagegen, dass Moskau noch bereit und fähig gewesen wäre, seine Truppen einmarschieren zu lassen. Der Film hätte diese, von der Forschung gestützten Zweifel zumindest anklingen lassen müssen.

Utopie hat aber weder Charme noch ein Recht in diesem leider sehr (ost-)deutschen Film.

Na ja, BK Schmidt hatte ja schon am 13.12.1981 erkannt, dass die Ausrufung des Kriegsrechts "notwendig"  war.

Mehr als ärgerlich ist  jedoch, wie Solidarnosc in diesem Film in Szene gesetzt wird: Fast nichts ist zu spüren und zu sehen von dem politischen Frühling in Polen (außer Miles Davis, der aber erst unterm Kriegsrecht in Warschau war) , von der Freiheit, den Hoffnungen, der Euphorie, von der Pressevielfalt, davon wie ein ganzes Volk aus der Lethargie erwacht und entschlossen ist, sein Schicksal in die Hand zu nehmen. Kein Pole kommt zu Wort, der mit Solidarnosc auch nur sympathisierte (10 von 35 Millionen Polen waren in der Solidarniosc).  Stattdessen bekommt man den Eindruck von Dauerstreiks, Chaos und wirtschaftlichem Zusammenbruch, ohne das für den Zuschauer auch emotional erfahrbar wird, wofür die Polen so hartnäckig streikten.  Dafür wird ausgiebig erzählt, wie die Polen die DDR leer kauften.

Das war die Sicht des gemeinen Ostdeutschen auf Polen, wohl wahr. Aber muss der MDR diese Sicht in einer solchen Weise goutieren?

Die Podiumsdiskussion im Anschluss passte zum Film, aber die wird ja zum Glück nicht gezeigt. Polen waren anscheinend nicht zur Premiere eingeladen.

http://www.zeitverlag.de/veranstaltungen/zeit-geschichte-im-gesprach-%E2%80%9Epanzer-gegen-polen%E2%80%9C-%E2%80%93-honeckers-geheimplan-gegen-solidarnosc/

Nichtsdestotrotz wünsche ich dem Film ein zahlreiches Publikum und Arte vielleicht erhellende Zuschauerreaktionen.

Ich bitte ausdrücklich darum, diese mail an Interessierte weiterzuleiten.

Viele Grüße
Michael Kubina

http://www.oneview.de/user/sowa/url/124318615/

 Dr. Michael Kubina
Institut für Zeitgeschichte
Abteilung Berlin
Finckensteinallee 85-87
12205 Berlin

Tel. 030-8114456

http://sowa.quicksnake.pl/Lech-Walesa/Arte-Sendung-Panzer-gegen-Polen-Honeckers-Geheimplan-gegen-Solidarnosc-am-29-9-2010
wtorek, 23 lutego 2010
Stefan Kosiewski: Katedra na Wawelu na bis.


http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20070108_102- 0-608540.mp3

Kiedy ks. Arcybiskup Stanisław Wielgus ogłaszał sprzed ołtarza swoje ustąpienie jedna z kamer telewizyjnych, umieszczona pod wysokim sklepieniem Katedry św. Jana do filmowania ujęć z tzw. perspektywy ptasiej, przekazywała dostatecznie długo i wymownie, zwieszone między szeroko rozstawionymi kolanami, małe dłonie Prezydenta RP bijącego sobie brawo. Inne kamery przekazywały Warszawie i światu przebłyski triumfu na twarzy bliźniaka uchodzącego w powszechnej opinii za mniej rozgarniętego.

W odróżnieniu bowiem od własnego brata, który z ubowcami schadzał się zawsze sam na sam, by podpisywać w tajemnicy przed Polakami podwójnie a może i potrójnie lojalki, kwity zapewniający św. spokój potrzebny do badań naukowych, także w dziedzinie prawa pracy w bezprawnym PRL-u, Lech Kaczyński prowadził tajne rozmowy z ubowcami, w Magdalence itd., z upoważnienia ustnego wystawionego bliźniakom przez Lecha Wałęsę post factum, dwadzieścia lat po po herbacie, jak Kuroniowi, Michnikowi, Romaszewskiemu i dwudziestu innym smutnym braciom z towarzystwa K.S.S "K.O.R." dostępnego wyłącznie dla wtajemniczanych jak Anna Walentynowicz i Andrzej Gwiazda.

Ksiądz Arcybiskup Wielgus, Metropolita Warszawski ugiął się pod ciężarem uzewnętrznionym w odzywce: "nie chce, ale muszę", które katolikom żyjącym w Prawdzie i obdarzonym przez Pana Boga wolną wolą uświadamia tylko ogrom nędzy ludzi zniewolonych przez potęgę Zła.

Krzykiem i wrzaskiem mediów, ustami i piórem antypolskich i antychrześcijańskich apostołów fałszywej jedności zafundowanej Polsce przy tzw. okrągłym stole przez plemię żmijowe Szatana, rozegrana została w atmosferze prawdziwej żydowskiej hucpy groteskowa szarża na rolę Prawdy w życiu Narodu Polskiego, na ideę lustracji czy też samooczyszczenia się Kościoła w Polsce, do czego wezwał Polaków Papież Benedykt, a nie wzywał Jan Paweł, który Kościół hierarchiczny w Polsce znał od podszewki, bo sam mianował jeśli nie wszystkich, to przecież tę tzw. lwią większość biskupów, biorąc m.in. pod uwagę ich pochodzenie narodowe.

Służba Bezpieczeństwa pochodziła z nadania sowieckiej władzy NKWD i KGB, miała rodowód żydokomunistyczny. Jaruzelski byl komunistycznym złoczyńcą, agentem Moskwy tak samo jak Kiszczak i każdy inny generał w krajach Układu Warszawskiego. Minister Propagandy Jaruzelskiego, Jerzy Urban odnotował w marcu 2005 roku w tygodniku NIE, że w styczniu 2005 roku Stefan Kosiewski powiedział, iż Jaruzelski musi być osądzony jako komunistyczny złoczyńca przez Trybunał taki sam jak Norymberga, za zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione na Narodzie Polskim.

Dwa lata później, w styczniu 2007 r. Federacja Stowarzyszeń Weteranów Walk o Niepodległość RP przyłączyła się na łamach zbliżonego do Radia Maryja "Naszego Dziennika" do ogłoszonego niedawno wystąpienia Stowarzyszenia Wolnego Słowa o uznanie funkcjonariuszy SB za przestępców, pozbawienie ich przywilejów i zdegradowanie do stopnia szeregowca.

Generał, który podpisał się w imieniu weteranów Walk o Niepodległość RP nie musiał rzecz jasna wiedzieć, że Stowarzyszenie Wolnego Słowa jest dziełem korowca Mirosława Chojeckiego. Powinien jednak przyjąć do wiadomości, że Polacy, którzy słowem walczą wciąż o niepodległość Rzeczypospolitej, nie życzą sobie być ustawiani w jednym szeregu z katami Narodu Polskiego. Zydokomunistycznych złoczyńców należy pozbawić nie tylko wszelkich przywilejów ale i praw obywatelskich, w tym prawa do stawania z Polakami w jednym szeregu. Masoneria i bezbożnicy walczący z Kościołem Katolickim mają bowiem od bardzo dawna zagwarantowane Dekretem Papieskim wieczne potępienie.

Służba Bezpieczeństwa trzymała się swoich zasad. Jedną z nich było nie pozyskiwanie do tajnej współpracy osób powszechnie uznawanych za swoich. Syna Bermana i syna Gierka nie trzeba bylo konspirować. Dla potomków żydokomunistycznych złoczyńców przeznaczone były w PRL-u tak jak i w III Rzeczypospolitej miejsca na świeczniku tego świata, na pozycjach zwolnionych przez usunięte elity Narodu Polskiego.

Po milionowych ofiarach Syberii, po Katyniu i Powstaniu Warszawskim, po ofiarach wojny toczonej po wojnie z niedobitkami elit Narodu Polskiego, po ofiarach sprowokowanych przez ubowców zrywów narodowych z roku 1956 i z lat: 1970 i 1980, po zamordowanych i po wypędzonych z Ojczyzny, po Polakach odważnych i mądrych pozostawały miejsca, które zapełniała bezwartościowa, zakłamana i tchórzliwa czerń, uprzykrzająca życie jak parch, uciążliwa miernota.

Jeszcze nie przebrzmiały odnotowane brawa i słaby okrzyk protestu Polaków w katedrze św. Jana, a już grana jest hucpa na bis w Katedrze na Wawelu i Naród Polski, żeby nie stawiał pytania: przez kogo po Magdalence i tzw. okrągłym stole jest grabiona, przejmowana i mnożona jego własność narodowa, zagrzewany jest przez media korowców: Macierewicza, Michnika i Wildsztajna do rozważania, czy biskup-kapuś Dąbrowski od Magdalenki i fałszywego pojednania, zabity w 1991 roku w wypadku, może być uznany przez Papieża, na skutek jakiegoś telefonu, za patrona fałszywego pojednania, które chcą sobie zafundować na spokojną starość autorzy zniewolenia Narodu Polskiego, generałowie stanu wojennego i fałszywi kapłani, oficerowie przemian prywatyzacyjnych, twórcy antypolskiego systemu kapitałowego w Polsce.

Stefan Kosiewski
http://sowa.mypodcast.com/200701_archive.html
8 stycznia 2007


Stefan Kosiewski: Katedra na Wawelu na bis. http://pl.netlog.com/magazyneuropejski/blog/blogid=104701 text & mp3

czwartek, 18 lutego 2010
BUZI, szmalcownik samickiego pochodzenia! Krzysztof Stasiewski (rocznik 1960) internowani.pl
http://www.internowani.xg.pl/gfx/gallery/ludzie/ks2007.jpg

----- Original Message -----
From: SOWA
Sent: Thursday, February 18, 2010 4:54 PM
Subject: BUZI

BUZI

----- Original Message -----

 
Witam
Zrobiłem to samo, co ks. Isakowicz-Zalewski
Wielokrotnie prosiłem o nieprzysyłanie mi antysemickich treści.
Jesli SOWA - nie potraficie życ w cywilizacji, będziecie musieli sie wykosztowac na procesach.
 
Pozdrawiam
Krzysztof Stasiewski

Miniaturka:

BUZI, szmalcownik samickiego pochodzenia!

Krzysztof Stasiewski, rocznik 1960, nie był działaczem Solidarności, a tylko został przyłapany z aparatem fotograficznym na ulicy 14 grudnia 1981. Dzisiaj ten osobnik samickiego pochodzenia ma czelność grozić Polakowi, że doniesie na niego do prokuratury w Polsce za rzekome treści antysemickie w internecie.

Isakowicz (syn Isaka)-Zalewski to żydowskie nazwisko, a ksiądz udający Greka a uznany przez Episkopat Polski za duszpasterza Ormian jest niewątpliwie jedną z najbardziej ciemnych i dwuznacznych postaci w zażydzonym Kościele posoborowym w Polsce, bo zawodowo zajmuje się pisaniem książek wydawanych w żydokatolickim Znaku, których treścią jest analiza ubeckich akt zakładanych biskupom i księżom. 

Hobby, do którego ks. Isakowicz nie dopłaca, jest zbieranie pieniędzy na Fundację związaną z imieniem św. Brata Alberta (przynajmniej dwie takie są w Polsce!).

Nie kupuj antykościelnej książki od żyda, a za Episkopat się pomódl.

http://kulturzentrum.wrzuta.pl/audio/2ffhuVfcVrK/buzi_szmalcownik_samickiego_pochodzenia
niedziela, 24 maja 2009
MOSSAD, Armia Izraela? Kto naprawdę kupił majątek stoczni w Gdyni i Szczecinie? Puls Biznesu; SOWA: Ojczyznę Polaków zaorać?

żydy sprzedały żydom polskie stocznie, ostatnio w Gdyni i w Szczecinie
bo Polacy nie mają w Polsce własnej, narodowej i katolickiej partii politycznej
 
bo Większość Polska w Polsce nie ma nawet takiej autonomii
jaką mają Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu
 
wybory unijne 7 czerwca to chucpa żydowska, dyktatura masońska
Ganley nazwał w Rzymie krytyków we własnej partii IDIOTAMI
 
czy był Pan pośród tych, których tak nazwał,
czy pośród tych, których jeszcze nie nazwał po imieniu?
--
na pozycji 1. libertasa z Pomorza jest kandydat o żydowskim nazwisku: SOMMER na miejscu 2. ,za Polaka: Pająk Roman
z kim chce Ojczyznę Polaków zaorać?
Izrael kupuje polskie stocznie:   ...za 1 m2 wraz zabudowaniami (nie licząc reszty infrastruktury) zapłacono 230 zł. Goła działka budowlana w Szczecinie Gumieńcach, to przeciętnie od 400 zł do 500 zł za 1 m2 a ceny działek inwestycyjnych w Szczecinie są znacznie wyższe. Podobnie ze stocznią Gdynia.  Można by uznać, że sprzedający stocznie uzyskałby za nie dużo więcej gdyby wystawił je do sprzedaży na allegro...
http://www.amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=253
----- Original Message -----
Sent: Thursday, May 21, 2009 1:20 PM
Subject: RE: [sowa] Re: sowa magazyn europejski Re: glosować czy nie


(...) Portal niezalezna.pl, na którego powołuje się dzisiejszy dziennik „Polska” podał, że za transakcją mogą stać osoby związane z izraelskimi służbami specjalnymi oraz armią. Według portalu spółką matką United International Trust jest Sapiens International Corporation, firma zajmująca się wdrażaniem rozwiązań informatycznych, m.in. dla firm ubezpieczeniowych. Sprawdziliśmy.

Sapiens jest spółką notowaną w Nowym Jorku i Tel-Awiwie. W dokumentach SEC znajdują się więc jej akcjonariusze i zarząd. Właścicielem Sapiens, spółki oferującej „innowacyjne rozwiązania biznesowe” (dziś podała dobre wyniki kwartalne), jest Formula Group (także notowana na Nasdaq). Ją natomiast kontroluje Emblaze Group, notowany w Londynie. Szefem rady dyrektorów Sapiens jest Eli Reifman. Jest on także największym (15,5 proc. kapitału) udziałowcem i szefem Emblaze. Przed założeniem Emblaze, Reifman był odpowiedzialny za produkcję w treningowym centrum rozwoju izraelskich sił obronnych. Ron Al Dor, prezes Sapiens, służył natomiast w izraelskich siłach zbrojnych.

Co to ma wspólnego z UIT? Według portalu niezalezna.pl, spółką matką UIT jest właśnie Sapiens. Nie udało nam się tego potwierdzić. Wiadomo natomiast, że UIT, zarejestrowany na Antylach Holenderskich, ma miejsce w radzie dyrektorów Sapiens (pozwala na to statut giełdowej spółki).

Nie można jednak wyciągać z tego daleko idących wniosków. UIT pełni bowiem analogiczną rolę (pozycja we władzach) w notowanej także za oceanem Aurelia Energy. Na stronach SEC czytamy, że UIT świadczy usługi Aurelia już od 1990 r. jako m.in. agent transferowy.

Z dokumentów Aurelia wynika, że UIT był założony przez właścicieli Intertrust (Curaçao) N.V., który działał potem pod nazwami MeesPierson Intertrust (Curaçao) N.V. i Fortis Intertrust (Curaçao) N.V. Ta ostatnia spółki – jak sama nazwa wskazuje – świadczy usługi klientom Fortisu na Antylach Holenderskich. Kilka miesięcy temu w „Białej Księdze prywatyzacji polskich stoczni" PO zarzucało Wojciechowi Jasińskiemu, ministrowi skarbu w rządzie PiS, że zignorował on ofertę na stocznie złożoną przez … Fortis Intertrust.

Portalmorski.pl pisze, że UIT działa w imieniu firmy Aurelia Energy N.V. Ta z kolei powiązana jest z grupą Bluewater i kontrolującym ją Holendrem o nazwisku dobrze znanym w branży offshore - Hugonem Heeremą.

O tym, kogo rzeczywiście reprezentuje nabywca stoczniowego majątku — najlepiej powinna wiedzieć firma Bud-Bank Leasing, zarządca stoczniowej kompensacji, należący do prowadzącej przetarg Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).

— Nie wiem, ale nawet gdybym wiedziała, to nie mogłabym powiedzieć. Zarządca kompensacji sprawdza firmę poprzez przedstawienie przez nią danych z KRS kraju pochodzenia. Komisja Europejska w stoczniowych przetargach postawiła jednak warunek, że jedynym kryterium jest cena, więc w przypadku stoczniowej licytacji weryfikacja inwestorów — jaka jest prowadzona w standardowych przetargach — nie mogła być prowadzona — mówi Roma Sarzyńska-Przeciechowska, rzecznik ARP.

Agencja nie mogła inwestorom stawiać żadnych warunków. Każdy inwestorów kupował hasło i login i licytował zakup stoczniowego majątku. UIT kupiło wszystkie aktywa konieczne do kontynuacji budowy statków.

http://www.pb.pl/2/a/2009/05/18/Kto_naprawde_kupil_majatek_stoczni_w_Gdyni_i_Szczecinie

http://www.wykop.pl/ramka/183966/mossad-przejmuje-polskie-stocznie
czwartek, 05 marca 2009
STANOWISKO Zarządu Regionu Mazowsze z dnia 2 marca 2009 roku dot. braku działań Rządu RP wobec kryzysu w Polsce

dlaczego nie zalozysz sobie darmowego adres na interii, ktora czytujesz?
czy to za duzo kosztuje?

a co to jeszcze miedzy innymi zydami roman giertych robi,
od ktorego w sejmie serewr od dawna odrzuca?

magazyn europejski   sowa

Fw: o atrapach i geszeftach, czyli o tym, co sie komu oplaca


Czekamy na cud nad Wisłą

STANOWISKO Zarządu Regionu Mazowsze z dnia 2 marca 2009 roku dot. braku działań Rządu RP wobec kryzysu w Polsce

Zarząd Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność" z rosnącym niepokojem obserwuje nie podejmowanie lub markowanie przez Rząd działań związanych z zapobieganiem skutkom kryzysu w Polsce.

Już w drugim kwartale ubiegłego roku niezależni eksperci oraz przedstawiciele NSZZ "Solidarność" ostrzegali, że kryzys finansowy w USA rozprzestrzeni się na cały świat, w tym Polskę. Tymczasem Rząd przez wiele miesięcy zaklinał rzeczywistość twierdząc, że w naszym kraju kryzysu nie ma i nie będzie. Ta bierność doprowadziła do tego, że obecnie, gdy kłopoty dotykają kolejne branże, Rząd nie mając wypracowanych konkretnych propozycji pomocy, rzuca za pośrednictwem mediów kolejne hasła bez
pokrycia. Na tle innych krajów UE Rząd Polski wyróżnia się wyjątkową biernością. Gdy w innych krajach wprowadzane są kolejne pakiety ratunkowe u nas decydenci gorąco dyskutują nad tematami zastępczymi typu: kiedy zamienimy złotówkę na euro. Przedstawiciele kolejnych branż zagrożonych kryzysem próbują wszelkimi sposobami wpłynąć na zmianę biernej postawy Rządu. Ze szczególną determinacją walczą o swoje zakłady pracy przedstawiciele wielu branż: motoryzacyjnej, zbrojeniowej, producentów AGD i RTV, hutnictwa, rolnictwa, handlu i usług itd..

Spotkania z posłami, Komisjami Sejmu i Senatu, przedstawicielami Rządu niestety niewiele dają. Postulaty ludzi zajmujących się realną gospodarką trafiają na biurokratyczną ścianę doktrynerskich formułek. Przedstawiciele Rządu wydają się całkowicie oderwani od rzeczywistości. Koalicja rządząca
PO i PSL bardziej dba o swój wizerunek niż o gospodarkę, bagatelizuje ona skalę kryzysu i jego zasięg. Ministerstwo Gospodarki dopiero w dniu 22.01.2009 r. przyjęło "Działania na rzecz stabilności i rozwoju". Plan ten jest przykładem działań pozorowanych, nie jest odpowiedzią na rzeczywistość. Powołuje się komisje, pisze dezyderaty i nic z tego nie wynika. W czasie szalejącego kryzysu najmocniej uderzającego w branżę motoryzacyjną np. decyzją Prezydent Warszawy podnosi się opłatę za użytkowanie wieczyste gruntów FSO z ok. 1,9 mln na ok. 22 mln zł.
Drastyczny wzrost cen energii dla przedsiębiorstw o 40-70% jest kolejnym czynnikiem niszczącym zakłady.

Jednocześnie Ministerstwo Skarbu nie zamierza zredukować swoich szerokich planów prywatyzacyjnych, również w sektorze energetycznym tak ważnym dla bezpieczeństwa Państwa i obywateli. Wyprzedaż majątku w obecnej fazie światowego kryzysu odbędzie się kosztem zaniżonych wycen, a dotychczasowa
polityka wyprzedaży majątku narodowego, a szczególnie banków obnażyła błędną politykę prywatyzacyjną kolejnych rządów po 1989 r. Polityka ta przyczyniła się do wyzbycia się przez Polskę narzędzi, jakimi są regulatory związane z bezpieczeństwem Państwa i jego finansami.

W naszej ocenie takie działania i zaniechania Rządu doprowadzają do upadku całych gałęzi gospodarki, wielu zakładów pracy, drastycznego wzrostu bezrobocia i pauperyzacji Polaków.

NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze nie będzie biernie przyglądał się tej sytuacji. Ponieważ dotychczasowe intensywne próby wpływania na działania strony rządowej polegające na spotkaniu z Ministrem Skarbu Państwa, obecności wspólnie z pracodawcami, prezentowaniu stanowiska Związku na posiedzeniach połączonych Komisji Sejmowych Gospodarki i Infrastruktury oraz Senackiej Komisji Gospodarki Narodowej nie dały spodziewanych efektów, a wręcz utwierdziły nas w przekonaniu o całkowitej bierności Rządu, Zarząd Regionu Mazowsze postanawia:

  -  zwrócić się do organizacji zakładowych z ankietą nt. sytuacji w ich zakładzie pracy, skali ewentualnych zwolnień oraz gotowości do wzięcia udziału w ogólnopolskich akcjach protestacyjnych,
 
-  zwrócić się do KK i pozostałych Regionów
o rozpoczęcie przygotowań do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej,
  -  zwrócić się
do niezależnych ekspertów o wskazanie wszelkich działań niezbędnych do ratowania polskiej gospodarki,
 
-  zorganizować konferencję nt. sposobów walki z kryzysem.

W ocenie Zarządu Regionu Mazowsze w przypadku dalszych pozorowanych działań Rządu, NSZZ Solidarność powinien zorganizować najpóźniej w drugiej połowie kwietnia ogólnopolską akcję protestacyjną, której celem będzie sprzeciw wobec pozorowanych działań Rządu i zmuszenie go do skutecznej walki z kryzysem

   Zarząd Regionu Mazowsze

Sent: Thursday, March 05, 2009 6:46 PM
Subject: STANOWISKO Zarządu Regionu Mazowsze

>
> Pan Stefan Kosiewski,
>
> Dziekuje za info.
>
> Dostalem dzis ponizsze STANOWISKO.
> Jestem delegatem naszego Instytutu
> na W.Z. Krajowej Sekcji Nauki NSZZ"S".
>
> pozdrawiaM
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16
| < Styczeń 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - w POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
www.flickr.com
stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset
Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę